Forum dyskusyjne ostropest plamisty

Zauwa­ży­łem, ze potrzebne jest miej­sce, w któ­rym można pody­sku­to­wać o ostro­pe­ście pla­mi­stym. Wycho­dząc więc na prze­ciw potrze­bom, posta­no­wi­łem stwo­rzyć odpo­wiedni wpis, który będzie peł­nił rolę pro­stego forum dys­ku­syj­nego. Wszak wszy­scy wie­dzą, jak korzy­stać z blo­gów. To proste.

Tutaj może­cie poroz­ma­wiać o ostro­pe­ście. Podzie­lić się swo­imi spo­strze­że­niami, radami na temat jak wy sto­su­je­cie ostro­pest pla­mi­sty. Tutaj można dzie­lić się swo­imi doświadczeniami.

Niniej­szym uwa­żam forum dys­ku­syjne ostro­pest pla­mi­sty za otwarte. Zapra­szam do dyskusji.

Wrzuć na:

Powiązane artykuły

40 odpowiedzi do “Forum dyskusyjne ostropest plamisty”

  1. liderek pisze:

    fajny pomysł, sam szu­ka­łem takiego miej­sca. Jak swoją przy­godę z ostro­pe­stem zaczy­na­łem to szu­ka­łem takiego miej­sca gdzie można poga­dać i zapy­tać o rze­czy o jakie zapy­tać chcia­łem bo nie wie­dzia­łem jak sto­so­wać ostro­pest i gdzie go kupić.

  2. ciekawa pisze:

    oso­bi­ście uży­wam ostro­pe­stu, przez to zauwa­ży­łam, że moja wątroba jest w lep­szym sta­nie. To jest widzę, że lepiej czuję się. No ale jesz­cze dieta ważna jest. Bo nie jem już dużo sma­żo­nego, alko­holu mało piję no i od razu lepiej czuje się.

    A ostro­pest to codzien­nie uży­wam. Bo zauwa­ży­łam, że pomaga i, że lepiej mi jest po nim.

  3. lidka pisze:

    Sto­suję już długo ostro­pest i czuje się znacz­nie lepiej. Na poczatku mia­łam trud­no­ści z sys­te­ma­tycz­no­ścią i cza­sem było tak, że zapo­mnia­łam zażyć ostro­pe­stu. Ale jak już się wcią­gnę­łam to nie zapo­mi­nam i sto­suję go stale i już nie zapominam.

  4. martin pisze:

    ja mam pyta­nie — a na ile wystar­cza wam jedna torebka ostro­pe­stu? To zna­czy jak długo może trwać kura­cja? Tydzień, dwa, miesiąc?

  5. Anika pisze:

    Ja zaży­wam ostro­pest w kap­suł­kach i na opa­ko­wa­niu pisze , że można go sto­so­wać dwa do czte­rech tygo­dni potem należy zro­bić prze­rwę i potem znowu można przyj­mo­wać . Należy też obser­wo­wać kolor paznokci i oczu , czy nie robią się żółte , ponie­waż przy zbyt dużej dawce można zacho­ro­wać na żółtaczkę, także nie prze­sa­dzaj­cie z zaży­wa­niem w dużej dawce . Należy sto­so­wać regu­lar­nie , tylko wtedy jest skuteczny .

  6. […] każdy znaj­dzie coś dla sie­bie. Zapra­szam do dys­ku­sji. Ostro­pest pla­mi­sty forum czeka na wasze wpisy i rela­cje. Pamię­taj, że udzie­la­jąc się na forum możesz komuś uratować […]

  7. Jola pisze:

    Mam pyta­nie, czy ostro­pest mogę sto­so­wać po usu­nię­tym woreczku? Czy nie żadnych przeciwwskazań?

  8. jacenty pisze:

    ja to uwa­żam iż możesz. Sam mam usu­nięty wore­czek i codzien­nie jem ostro­pest. Pyta­łem nawet swo­jego leka­rza i on powie­dział iż to jest zioło i że można sto­so­wać ale ważne aby nie prze­sa­dzać z ilo­ścią. Ja już od 1.5 roku nie mam woreczka a od 1 roku jem ostropest

  9. kaRolek pisze:

    ostro­pest uży­wam już od ponad roku i jestem zachwy­cony tym jak na mnie działa. Mia­łem naprawdę znisz­czoną wątrobę i to z mojej winy znisz­czoną. Lekarz mówił iż jak nie zmie­nię trybu życia to prze­szczep wątroby mnie ratuje. to pew­nie było strasz­nie ale sku­teczne bo ja się prze­stra­szy­łem. Poszu­ka­łem cze­goś na wątrobę i zna­la­złem ostro­pest i tro­chę zmie­ni­łem swoje przy­zwy­cza­je­nia. A nie­dawno u leka­rza byłem z wyni­kami i on powie­dział iż mam dużo lep­sze wyniki i iż wątroba się rege­ne­ruje. to zasługa w więk­szo­ści ostropestu.

  10. JACEK pisze:

    Witam. Wesoły z tej strony. Napi­szę krótko, zwiężle i na temat tak by tra­fiło nawet do naj­tęp­szej główki. Moja przy­goda z ostro­pe­stem zaczęła sie kiedy 0,5litra wódy stało się popo­łu­dniową prze­ką­ską a cza­sami było znacz­nie wię­cej do tego fas-food i moja wąn­troba mało nie wykrę­ciła się na drugą stronę. Wtedy dowie­dzia­łem się od kolegi o ostro­pe­scie! Ale odrazu mi zapo­wie­dział że jeżeli nie prze­stanę chlać to szkoda jego czasu by mi poma­gać. Był to punkt zwrotny w moim życiu, dieta i ostro­pest ura­to­wały mi won­trobę. Jeżeli macie kło­pot z waszą wąn­trobą no naprawdę gorąco pole­cam, dziś warzę 110kg przy 195cm. wzro­stu, pozby­łem się tego pie­ką­cego bulu który po kilku głęb­szych roz­pa­lał mi bebe­chy. Naprawdę jeste­smy w sta­nie sami sobie pomóc. Tro­chę sil­nej woli lekka dieta(bez prze­sady, schab też czło­wiek) i ogra­ni­cze­nie alko­holu, wszystko posy­pu­jemy ostro­pe­stem i włala! Wątroba ura­to­wana. Pozdrawiam

  11. Marlena pisze:

    Inte­re­suje mnie to zioło, bo wła­śnie zaczę­łam che­mio­te­ra­pię i wszystko co pomoże mi sie świń­stwa pozbyć z orga­ni­zmu przy­kuwa moją uwagę. Może ktoś mi poleci jaki rodzaj ostro­pe­stu naj­le­piej służy — w suszu natu­ral­nym, czy w tablet­kach? jak go sto­so­wać? Dodam, że mam pro­blemy z sys­te­ma­tycz­no­ścią, chyba ze coś mi bez­wzgeld­nie lekarz zaleci. Czy to moze słu­życ jako przyprawa?

  12. agnieszka pisze:

    co jest lepsze,olej z ostro­pe­stu czy ziarna?

  13. Michał pisze:

    Witam, ja mia­łem pod­wyż­szony alat. Po uży­wa­niu ostro­pe­stu próby wątro­bowe mam w nor­mie:) Ja po pro­stu zgry­zam całe ziarna i popi­jam wodą. Uwa­żam ostro­pest za bar­dzo sku­teczne lekar­stwo dla osób z pro­ble­mami wątro­bo­wymi, ale i jako pro­fi­lak­tyczne zabez­pie­cze­nie wątroby. Nie tylko cho­dzi tu o skutki uży­wa­nia alko­holu, bo trzeba pamię­tać, że to nie jedyny wróg wątroby. Pole­cam wszyst­kim nie­za­leż­nie od wieku.

  14. małgorzata pisze:

    witam mam41 lat od 19 lat wzw b czy moge zacząć uży­wac ostro­pest nara­zie wyniki mam okcza­sami boli mnie brzuch z pra­wej strony mam pod­wyż­szoną echo­ge­nicz­ność wątroby pro­szę o odpowieć

  15. mariusz pisze:

    O ostropest-plamistym dowie­dzia­łem się z internetu,a na mar­skość cho­ruję i leczę się od 2009r i żaden lekarz nie wspm­niał ‚że takie lekar­stwo isnieje.
    Dali mi lekar­stwa nafa­sze­ro­wane chemią-zaczynam lecze­nie oste­opo­ro­stem.
    Dam znać za dwa tygo­dnie sto­so­wa­nia i po bada­niach krwi iUSG.

  16. D pisze:

    Witam
    Zrób­cie sobie naj­pierw oczysz­cza­nie wątroby,potem dopiero ostro­pest.
    Efekt będzie o wiele lepszy.

  17. Piotr pisze:

    agnieszka :
    co jest lepsze,olej z ostro­pe­stu czy ziarna?

    Zawsze lepiej sto­so­wać pro­dukt naj­mniej prze­two­rzony. W nasio­nach utrzy­mują się sub­stan­cje czynne naj­dłu­żej ze względu na zawar­tość natu­ral­nych “kon­ser­wan­tów” (blo­ke­rów), bądz dzięki takiej kom­pi­la­cji skład­ni­ków, które nabie­rają wła­ści­wo­ści “lecz­ni­czych” po zmiaż­dże­niu, zmie­le­niu… (uwal­nia to kata­li­za­tor tych prze­mian). Dla­tego sły­szymy o krót­kim ter­mi­nie przy­dat­no­ści do spo­ży­cia ole­jów tło­czo­nych na zimno, np. olej lniany ( tło­czony na zimno nie­czysz­czony– tzw. Budwi­gowy) po 4tyg. robi się gorzki. Cie­ka­wostka: nie wolno sma­rzyć na oleju lnia­nym gdyż uwal­niają się wtedy tok­syny (nie pamię­tam nazwy chemicznej:zainteresowani googlną).
    Ja w blen­de­rze mielę, chwilę przed spo­ży­ciem, razem z ostro­pe­stem nasiona siewne (z łupin­kami): sło­necz­nika, dyni, konopi, lnu. Potem dosy­puje do kok­tajlu warzyw­nego: pomi­dor, ogó­rek, mar­chew, seler, sól lub co tam kto woli (cza­sami wszyst­kiego po tro­chę, kiedy indziej mono­te­ma­tycz­nie –słu­cham zdro­wych zachcia­nek organizmu).

  18. Ewa pisze:

    ok ale jak i czym naj­pierw oczy­scic watrobe?

  19. lidka pisze:

    mam ter­min na ope­ra­cje woreczka zol­cio­wego i nie wiem co lep­sze ope­ra­cja czy lecze­nie ostropestem.mam ter­min na 2 lutego

    z

  20. Andrzej pisze:

    Jedno nie wyklu­cza drugiego.

  21. stefan pisze:

    witam mam ból wątroby lekki, kupi­łem mie­lone ziarno ostro­pe­stu i jem 3 razy dzie­nie przed posił­kiem po łyżce i tak 1 dnia zaczeło mi jeź­dzic na jeli­tach osła­bie­nie tak po 2 dniach mineło to oraz ból wątroby zaczo­łem sie czuć super, ale tak po tej popra­wie nasta­piło znow pogor­sze­nie bol i jeż­dze­nie nie wiem dla­czego tak jest? mija 5 dzien czy­zby to byly objawy odtru­wa­nia i rege­ne­ra­cji wątroby itp?

  22. Andrzej pisze:

    Naj­le­piej udać się do leka­rza z tymi obja­wami. Choć objawy mogą wska­zy­wać na odtru­wa­nie organizmu.

  23. stefan pisze:

    mia­łem kie­dys zatru­cie i dostała lekko wątrobka wiec to objaw odtr­wana co naj­lep­sze to prze­cho­dzi juz powoli czyli racja odtruwa sie podej­ze­wam ze dnia na dzien bedzie coraz lepiej

  24. Ara pisze:

    Witam … nie mam żadnych pro­ble­mów z wątrobą ale ostatni rok bar­dzo dużo impre­zo­wa­łam — co oczy­wi­ście wiąże się rów­nież z tym ze piłam sto­sun­kowo dużą ilość alko­holu. Mam pyta­nie: czy można zaży­wać OSTROPEST profilaktycznie???

  25. Andrzej pisze:

    Można. Ostro­pest ide­al­nie spraw­dza się w pro­fi­lak­tyce. A przy znacz­nym spo­ży­ciu alko­holu, wątroba jest znacz­nie obcią­żona i sys­te­ma­tycz­nie nisz­czona. Ostro­pest pozwoli zaha­mo­wać a czę­sto nawet odwró­cić ten pro­ces. Naj­le­piej byłoby zre­zy­gno­wać na pewien czas z alko­holu i prze­pro­wa­dzić kura­cję. Jed­nak i samo sto­so­wa­nie ostro­pe­stu będzie nie­złym roz­wią­za­niem. Bo lepiej cokol­wiek robić aby pomóc wątro­bie. Każda pomoc coś daje.

  26. Ara pisze:

    Dzię­kuje — a może ktoś mi jesz­cze napi­sać , który jest lep­szy w sto­so­wa­niu np. w pro­fi­lak­tyce — mie­lony czy w kapsułkach???

  27. Andrzej pisze:

    Naj­lep­sze są ziarna ostro­pe­stu. Je można mie­lić. Dla­tego ziarna, gdyż mie­lony ostro­pest bar­dzo szybko traci swoje wła­ści­wo­ści. Znacz­nie szyb­ciej niż ostro­pest w ziar­nach. Ja oso­bi­ście lubię gryźć ziarna. Cza­sem mielę ostro­pest, ale tylko tyle aby wystar­czyło go na 3, 4 dni.

    Kap­su­łek nie pole­cam, gdyż to już jest coś sztucz­nie prze­two­rzo­nego. Masa zby­tecz­nych dodat­ków itd. Fakt, jest to bar­dzo wygodne. Ale nie tak sku­teczne jak natu­ralny produkt.

  28. Julianna pisze:

    Od trzech tygo­dni sto­suję dwa razy dzien­nie po łyżeczce ostro­pest mie­lony . Minęły wzdę­cia, zgaga i wró­ciły codzienne wypróż­nie­nia. Jesz­cze pobo­lewa mnie wątroba ale myślę że to rów­nież minie.

  29. Jacek pisze:

    Witam
    A gdzie można go kupić ?
    tzn. gdzie go kupujecie ?

  30. Basia pisze:

    Oso­bi­ście kupuję w aptece, nie­stety trzeba cze­kać, bo nie mają tak od ręki.Właśnie zaczę­łam kura­cję , na jed­nej ze stron zna­la­złam że trzeba zmie­lić i pod­go­to­wać na małym ogniu 5–10 min. i tak wła­śnie robię. Na drugi dzień czu­łam się nie­do­brze, mia­łam okropne wzdę­cie, nud­no­ści itp.
    Przy­znaję że chwy­ci­łam się ostro­pe­stu jak ostat­niej deski ratunku, pro­blemy z tra­wie­niem + kan­dy­doza spra­wiły że prze­szłam na wege­ta­ria­nizm, przez jakiś czas było nie­źle, po czym pro­blemy wró­ciły , psze­szłam więc na wega­nizm, nie­stety już chyba wyczer­pały mi się pomysły,nawet nie­wiel­kie racje pokarmu powo­dują bóle brzu­cha ‚nud­no­ści i wzdę­cia, mam dość pako­wa­nia w sie­bie kro­pli żołąd­ko­wych jak ostro­pest nie zadziała to nie wiem co wymyślę. ,

  31. Karolina pisze:

    Hej!
    Ja ostro­pest kupuję w skle­pie zie­lar­skim — nie jest drogi :)
    Tak jak pole­ca­cie kupuję w zia­ren­kach i gryzę.
    Nie piję alko­holu, dietę mam zdrową lecz sto­suję anty­koncp­cję doustną i inne leki, także
    pro­fi­lak­tycz­nie zaja­dam ostro­pest. Pole­cam wszystkim!

  32. Mia pisze:

    Witam ser­decz­nie.
    Mia­łam deli­katne ukłu­cia w oko­licy wątroby.Zrobiłam usg jamy brzusz­nej i oka­zało się,że mam tor­biel na wątro­bie 13 mm,lekarz nie kazał nic z tym robić,kontrolować.Alat w nor­mie.
    Jed­nak nie daje mi to spo­koju i zaku­pi­łam ostropest,myślicie,że pomoże pozbyc się tej torbieli?strasznie mnie wkurza,ze coś mam na tej wątrobie.

  33. Ewa pisze:

    Mam pyta­nie: czy ostro­pest pomaga przy cho­le­sta­zie? Cho­le­staza wiąże się z zasto­jem żółci, w cza­sie ciąży mia­łam cho­le­staze, próby wątro­bowe były straszne, a dzi­dziuś uro­dził się dwa mie­siące wcze­śniej. Chcia­ła­bym znowu zajść w ciążę, ale boje się że moja wątroba znowu wywi­nie mi numer.

  34. SZATAN pisze:

    Witam. Jak długa powinna być prze­rwa mie­dzy dwu­ty­go­dnio­wymi cyklami zaży­wa­nia nasion ostropestu?

  35. Jacek pisze:

    Kupi­łem kilka tore­bek zia­ren ostro­pe­stu następ­nego dnia po tym jak się tu pyta­łem, zaży­wam go od początku lutego. Na początku zmie­lony dosy­py­wa­łem do poran­nych płat­ków — ale zre­zy­gno­wa­łem z tego spo­sobu, bo smak płat­ków był “taki sobie”.
    Teraz mielę dwie łyżeczki od her­baty w młynku do kawy i mie­szam go z łyżeczką miodu.
    Ten spo­sób jest dla mnie naj­lep­szy — sam ostro­pest jest tro­chę gorzki w smaku, ale jak się go połą­czy z mio­dem to jest OK.

    Co do skut­ków, to jakoś spe­cjal­nie efek­tów nie widzę, może za jakiś czas ?
    Alko­holu wcale nie piję od kilku lat, ale kie­dyś to za koł­nierz nie wyle­wa­łem i wątrobę mia­łem na gra­nicy ist­nie­nia. Mia­łem nadzieję, że się zre­ge­ne­ruje w okre­sie abs­ty­nen­cji, ale cudów nie ma, cza­sem mi doku­cza, szcze­gól­nie po moc­nej kawie, albo jak zjem coś tłu­stego smażonego.

  36. Andrzej pisze:

    Ostro­pest pla­mi­sty w postaci zmie­lo­nej (w młynku do kawy) sto­suję od 3 mie­sięcy, mie­sza­jąc 1x dzien­nie — 1 kopia­stą łyżeczkę z wodą mine­ralną w małej szklance. Odczu­walne wcze­śniej dole­gli­wo­ści bólowe — mniej lub bar­dziej wyraźne — któ­rych źródło znaj­do­wało się po pra­wej stro­nie (wątroba, wore­czek żółciowy), obec­nie są prak­tycz­nie nie­zau­wa­żalne. W waka­cje spraw­dzę ana­li­tycz­nie co zmie­niło się na lep­sze, wyko­nam także bada­nie USB, gdyż wiem, że wątroba była zmie­niona co nie co. Istot­nym efek­tem kura­cji ostro­pe­stem jest lep­sza prze­miana mate­rii, co wcze­śniej sta­no­wiło duży pro­blem. W zia­renka ostro­pe­stu zaopa­truje się u jed­nego ze sprze­da­ją­cych na Alle­gro, który jest jed­no­cze­śnie plan­ta­to­rem. Jego ziarna są świeże, czy­ste, pach­nące, wyso­kiej jako­ści. Nie pole­cam tych impor­to­wa­nych ze wschodu i oczy­wi­ście che­micz­nie przetworzonych.

  37. Jola pisze:

    Witam
    czy ostro­pest można jeść w postaci kieł­ków ?? :)

  38. Jacek pisze:

    Ja pozo­staję przy mie­lo­nych ziar­nach zmie­sza­nych z mio­dem. Aktu­al­nie robię podwójną por­cję codzien­nie wie­czo­rem dla sie­bie i dla żony. Zauwa­ży­łem już wyraźne pozy­tywne skutki tej kura­cji ostropestem.

  39. Maciej pisze:

    Witam ser­decz­nie wszyst­kich sto­su­ją­cych magiczny ostro­pest :) Ja sam, po tym jak 2 lata temu stwier­dzono u mnie stłusz­cze­nie wątroby a i próby wątro­bowe były pod­wyż­szone, zaczą­łem sto­so­wać ostro­pest i dziś mogę pochwa­lić się zdrową wątrobą :) Mam jed­nak pyta­nie, czy ktoś uży­wał ostro­pe­stu w tablet­kach? Do tej pory zaży­wa­łem ostro­pest w kap­suł­kach, po otwo­rze­niu kap­sułki można było jasno stwier­dzić, że to ostro­pest, po smaku i zapa­chu, zaś tabletki , które ostat­nio kupi­łem, nie posia­dają ani smaku ani zapa­chu, typo­wego dla ostro­pe­stu.. zasta­na­wiam się czy popro­stu mi nie sprze­dano lipy. Czy przyj­mo­wał ktoś ostro­pest w tablet­kach i jest mi w sta­nie odpo­wie­dzieć jak sma­ko­wał i pach­niał? Dzię­kuję ser­decz­nie, pozdra­wiam, Maciej :)

  40. mazi pisze:

    Witam ser­decz­nie ,
    mam pytanko w czym mie­li­cie ostro­pest ?
    ja roz­ma­wia­łam z panią z apteki powie­działa że mły­nek do kawy odpada bo z nasion wylewa się olej i taki mły­nek nie zda egza­minu, dla­tego tez kupu­jemy mie­lony
    wiem, że ma mniej wła­ści­wo­ści :( dla­tego bar­dzo pro­szę o pod­po­wiedź w czym mie­li­cie ostro­pest ?
    pozdrawiam

Dodaj komentarz

© 2009 - 2012 Ostropest Plamisty. Wszystkie prawa zastrzeżone. · RSS Artykułów · RSS Komentarzy