Doświadczenia z alfa-amanityną i falloidyną (znajdują się w muchomorze sromotnikowym i są jednymi z najsilniejszych toksyn dla wątroby) wykazały, że sylimaryna potrafi ochronić i zregenerować wątrobę przed ich niszczycielskim wpływem.

O tym, że Ostropest jest skuteczny, naukowców przekonało także to, że uratował przed śmiercią wielu ludzi, którzy zatruli się muchomorami. W 1981 roku niemiecki naukowiec Vogel z uniwersytetu w Monachium przeprowadził doświadczenie z udziałem pacjentów z Niemiec, Austrii, Włoch, Szwajcarii i Francji. Wszystkim osobom, w uzupełnieniu terapii konwencjonalnej podano w zastrzykach aktywne substancje z Ostropestu plamistego.

Doktor Vogel z zachwytem oceniał efekty eksperymentalnej kuracji jako zdumiewające i spektakularne. Wskaźnik umieralności osób, które uległy zatruciu muchomorami, wynosi zwykle 30 do 40%. Ostropest plamisty zredukował liczbę ofiar do zera.

Żaden z pacjentów nie umarł, mimo, że ofiary zatrucia najczęściej zaczynają być leczone dwa do trzech dni po spożyciu trujących grzybów. Oznacza to, że Ostropest wpływa na cyrkulację trucizn w komórkach wątroby, chroni je przed dalszymi uszkodzeniami i regeneruje komórki już uszkodzone.


1 Komentarz

Lubisz grzyby? > Ostropest Plamisty · 25 sierpnia 2010 o 18:45

[…] Ostropest wpływa na cyrkulację trucizn w komórkach wątroby, chroni je przed dalszymi uszkodzeniami i regeneruje komórki już uszkodzone – więcej. […]

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.