Zauważyłem, ze potrzebne jest miejsce, w którym można podyskutować o ostropeście plamistym. Wychodząc więc na przeciw potrzebom, postanowiłem stworzyć odpowiedni wpis, który będzie pełnił rolę prostego forum dyskusyjnego. Wszak wszyscy wiedzą, jak korzystać z blogów. To proste.

Tutaj możecie porozmawiać o ostropeście. Podzielić się swoimi spostrzeżeniami, radami na temat jak wy stosujecie ostropest plamisty. Tutaj można dzielić się swoimi doświadczeniami. Wszelkie spostrzeżenia, doświadczenia, pytania są mile widziane. Pamiętajcie, aby wszystkie prowadzone dyskusje były na odpowiednim poziomie.

Możecie się nie zgadzać ze sobą, ale róbcie to w sposób stonowany.

Niniejszym uważam forum dyskusyjne ostropest plamisty za otwarte. Zapraszam do dyskusji.


57 Komentarzy

Jan Ostropest Zięba · 1 sierpnia 2021 o 18:49

Ostropest plamisty to bardzo pomocna roślina jeśli chodzi o choroby wątroby.Aby jednak działał on jak lek musi być odpowiednio uprawiany i zbierany w fazie dojrzałej (zielarki dawniej zbierały ręcznie kwiaty ostropestu i robiły z nich różne formy do zastosowań ziołoleczniczych)Nasiona które są pozbawione chemii rolniczej,a jak by były jeszcze zbierane w fazie dojrzałej na pewno będą bardzo pomocne.

Oko · 19 maja 2021 o 20:20

W cięższych uszkodzeniach wątroby potrzebne są leki ja wyleczyłem wątrobe u hepatologa odstawić alkohol tłuste i cukier leki. Teraz moja wątroba podtrzymuje popijając ostropest zioła to nie lek ale wspomoże na pewno regeneracje 🙂

Karolcia · 2 października 2020 o 08:18

Hej mam pytanie od jakiś 4 tyg zazywam ostropest i powiedzcie mi czy ktoś też tak miał bo od jakiegoś czasu czuje gorzki smak w ustach bez przyczyny, nieraz pomimo tego czy cis zjem czy nie??
Czy może być to efekt jakiegoś oczyszczania się organizmu???

TOLA · 22 marca 2020 o 13:47

naturalne ziarno z zielarskiego zalewam cieplą, ale nie gorącą wodą odstawiam na chwilę by ziarna napęczniały i wypijam, zaś ziarna rozgryzam. Pomaga 😉

maria · 29 września 2013 o 21:17

Bebi można pozbyć się kamieni żółciowych stosując zioła. Ale musisz bezwzględnie przestrzegać diety. I to już cały czas nawet jeśli woreczek będzie bez złogów i kamieni. Mają one tendencje do odkładania się ponownie. Myślę też że mimo diety powinnaś stosować kurację profilaktyczną i powtarzać raz na pół roku lub na rok przyjmowanie ziół. Jeśli będziesz chciała to mogę podać inny wypróbowany sposób na kamienie. I jeszcze mała uwaga dobrze by było wiedzieć jakie to są kamienie, czy wapniowe, czy szczawianowe lub cholesterolowe? Można zrobić w tym celu prześwietlenie RGN. Jeśli na prześwietleniu będą widoczne to znaczy że są one cholesterolowe.
pozdrawiam marylka

sylwia · 16 kwietnia 2013 o 08:55

Czy przy braku pecherzyka i po ostrym zapaleniu trzuski mozna stosowac ostropest?

Bebi · 5 marca 2013 o 21:45

Witam! Zdiagnozowano u mnie kamicę żółciową. Lekarze wysyłają mnie na operację, jednak najpierw chciałabym spróbować metod naturalnych. Proszę o podpowiedź, czy jest szansa aby dzięki diecie i przyjmowaniu ostropestu pozbyć się kamieni żółciowych? Z góry dziękuję za odpowiedź.
Pozdrawiam

czek · 3 lutego 2013 o 16:44

A ja biore Apibon i hepatobon narazie lepiej

Sylwia · 20 stycznia 2013 o 13:53

Witam! Mam podobny problem jak Pani z wypowiedzi powyżej- brzuszek jak w ciąży;) Zacznę od tego, że moje dolegliwości zaczęły się od kiedy zdecydowałam się na antykoncepcję hormonalną. W trakcie stosowania zaczęły się właśnie wzdęcia, zaparcia,bulgotanie w żołądku,jakieś przelewania. Nie odczuwam bólu wątroby, tylko czuję się ciężko po posiłkach, no i te gazy:( Trwa to już jakieś 5miesięcy. Tabletki oczywiście odstawiłam, jakiś czas było lepiej, ale nie na długo. Jest już to tak uciążliwe, że zaczęłam szukać jakieś rady i trafiłam na tę stronę. Mam już zamówiony 1kg i trzymam kciuki. Mam tylko pytanie do osób stosujących czy ostropest można stosować jednocześnie z innymi śodkami wspomagającymi wątrobę czy to za dużo dobroci? Po jakim czasie odczuwa się ulgę?
Pozdrawiam

Cicci · 23 września 2012 o 21:22

Hej!
Ja też zażywam ostropest ok 3 łyżeczek dziennie od miesiąca. Jest poprawa.
Kilka miesięcy temu zachorowałam na mononukleozę i niestety wątrobie też się trochę oberwało, wtedy wyleczyłam ją dietą i essenziale forte (uwaga! bez brania ostropestu).

Kiedy dolegliwości wątrobowe wróciły zaczełam brać ostropest i tak już miesiąc, mimo że wszystkie wyniki badań idealne. Ostropest pomógł mi tylko w pewnym stopniu. Obecnie mój brzuszek ma się dobrze tylko i wyłącznie wtedy kiedy dostaje dzienną porcję żywieniową niemowlęcia czyli malutko a ja jestem sfrustrowana i głodna, więc muszę wybierać między zaspokojoniem głodu (raz na jakiś czas trzeba) a dobrym samopoczuciem. Oczywiście zjedzenie troszeczkę więcej niż „powinnam” wiąże się z bólem wątroby i brzuszkiem jak w 9 miesiącu ciąży. Jestem bezradna 🙁
Przepraszam, że tak długo.
Proszę o pomoc 🙂

Andrzej · 5 września 2012 o 17:02

Moim zdaniem ciężko w 2 tygodnie aż tak poprawić wyniki. Będą lepsze, jednak czy będą wzorcowe – wątpię. Choć z drugiej strony, ostropest stosowany jest w leczeniu zatrucia muchomorem sromotnikowym i w tym wypadku musi działać szybko, czyli natychmiast chronić wątrobę.

Piotr · 5 września 2012 o 13:50

Dziękuję za szybką odpowiedź. Rozumiem, że nie jesteś lekarzem, ale czy uważasz, że realne jest poprawić ten wynik w tak krótkim czasie czy raczej jest to nie możliwe?

Andrzej · 5 września 2012 o 13:26

ostropest zawiera sylimarol i najczęściej sylimarol pozyskiwany jest właśnie z ostropestu. Lepiej więc stosować coś co jest naturalne, czyli ostropest. Bez diety i odstawienia alkoholu się nie obejdzie. Przynajmniej na początku 🙂

Piotr · 5 września 2012 o 13:20

Witam,
dzisiaj odebralem wyniki badań krwi, moczu itp i mam zawyżoną Aminotransferazę alaninową. W tabeli 'norm’ na wynikach jest, że wskaźnik powinien być mniejszy niż 50 U/L, niestety u mnie wyniósł on aż 106 U/L. Problem polega na tym, że przechodzę badania do wojska i mam tylko 2tyg, a by coś z tym zrobić. Czy jest w ogóle możliwe, aby zbić to do 50 U/L w tak krótkim czasie? I co możecie poradzić oprócz diety, odstawienia alkoholu itp, chodzi mi bardziej o jakiś lek. Czy ostropest będzie najlepszy? Czy może Sylimarol lub tym podobne?
Prosiłbym o szybką odpowiedź. Z góry dziękuję!
Piotr

Jozio · 24 lipca 2012 o 18:25

Witam
Czytałem , że można go stosować na cholesterol , czy ktoś z Was ma jakieś w tym temacie spostrzeżenia. pozdr.

Ewa · 5 lipca 2012 o 22:45

młynek do kawy zdaje egzamin!!!! wylewa się olej hahaha nie ma takiego zjawiska;p

Mia · 23 maja 2012 o 21:21

Ja mielę w młynku do kawy.Dziwna aptekarka swoją drogą,bo ten mielony co kupujesz to niby jak mielą,w torebce?nie zauważyłam,żeby coś z nasion mi się wylewało.

Dodaj komentarz

Avatar placeholder

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *